31 grudnia 2019. Sylwester i ostatni dzień starego roku łączony jest z hucznymi imprezami i wielkim świętowaniem. Wielką fanką takich imprez nie byłam i od kilku lat nie świętuje tej nocy. Za to Wigilie i Sylwestra spędzam na lotnisku.

Na dziś wylosowałam z talii tarota Ridera- Waita ósemkę mieczy, co w praktyce oznacza, iż wiele ludzi wcale nie będzie w imprezowym nastroju. Większość skupi się dziś na sobie i podsumowaniu roku 2019. To bardzo dobry dzień na to, aby zobaczyć co nas blokowało w działaniu, jakie sytuacje życiowe nas spotkały i co możemy zrobić, aby rok 2020 był lepszym od poprzedniego. Karta radzi, aby odrzucić swoje wewnętrzne blokady, które nas hamują, nawołuje do cierpliwości i wolności, aby zaakceptować siebie, swoja nature i pokochać ze wszelkimi mankamentami i defektami. Nikt nie jest idealny!

W Internecie można znaleźć tysiące wróżb, zabobonów i zwyczajów, które powinniśmy wykonać w dniu dzisiejszym i jutrzejszym by przyciągnąć szczęście w nadchodzącym roku. Dla mnie najważniejsze to spędzić te dni w harmonii z samą sobą , bez nerwów, stresu i w miłej atmosferze. Akurat Wigilie i Sylwestera spędzam w ulubionych okolicznościach, ponieważ pisze ten post z lotniska. Wracam po tygodniowym urlopie z Austrii do Polski. Nie planowałam tego po prostu tak wyszło a dopiero teraz przypomniałam sobie przysłowie: Jaki Sylwester i Nowy Rok, taki cały rok. Może coś w tym jest, od 2 lat ten okres jestem w podróży i jakimś dziwnym sposobem podróżuje więcej 😉

Czytając zwyczaje w dniu Sylwestra najbardziej spodobał mi się zwyczaj w Kolumbii. Mieszkańcy, którzy kochają podróże po północy okrążają dom z pustymi walizkami, a to zwiększa szanse na ciekawe podróże i wyprawy w Nowym Roku. Dziś po północy wypróbuje, jeżeli się sprawdzi, będzie jeszcze więcej wpisów wpodróży.online 😉

Życzę Wam i sobie ODWAGI w nadchodzącym roku 2020, abyśmy nie bali się żyć, takim życiem jakie sobie wymarzymy. Rozwoju duszy, talentów i życia w prawdzie z samym soba. Dużo cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu.

Niech się dzieje.

Ściskam z Wiednia,

Izabela