Czym jest poświecenie?

Czy ktoś umie je zdefiniować?

  • Lepiej się nie poświęcaj dla pracy. Ja to zrobiłam i zobacz jak na tym wyszłam..- rzuciła do słuchawki kobieta. Moja sąsiadka z pociągu, którym razem podróżowałyśmy.

To co usłyszałam, oderwało mnie od czytania, spojrzałam w bok, by zobaczyć pasażerkę, która siedziała obok mnie i od 10 minut prowadziła rozmowę telefoniczna. Na oko 30-letnia piękna kobieta, która nerwowo skubała brzeg torebki.

Poczułam dziwne emocje. W głowie pytanie: Co musiała poświęcić? Jak się z tym czuje? Co przeżywa? Mówiła o tym z takim smutkiem, jakby była w okresie żałoby po stracie ukochanej osoby.

A może przez pracę straciła swoją tożsamość? Straciła samą siebie?

Ta gorycz w głosie byłaby całkiem zrozumiała. Utracić siebie i własne JA, w imię pracy lub dla kogoś to najgorsza z możliwych strat!

Uświadomiłam sobie jak często w życiu słyszałam, że ktoś „poświęcił się dla czegoś lub kogoś.” Ale co to właściwie znaczy?

Myślę, że każda odpowiedź byłaby INNA. Każdy z nas jest INNY. Ma swoje granice, normy społeczne i przekonania. Każdy jest skłonny do innego oddania.

POŚWIĘCENIE = WYRZECZENIE, ODDANIE

Widzisz sens życia według czyichś norm, podporządkowywania swojego życia dla kogoś, aby poczuć chwile złudnej akceptacji i radości?

Mówisz lub słyszysz: „Oddałbym za Ciebie życie.” Jakie to szlachetne, ale czy konieczne?

ZDROWY EGOIZM

Daj tyle, ile jesteś w stanie dać.

Dziel się tym, co masz.

Rób to naturalnie, nie oczekuj oklasków.

ALE,

Zostań sobą. Nie trać swojej tożsamości.

POŚWIEĆ SIĘ SOBIE! POŚWIĘĆ CZAS NA SWÓJ ROZWÓJ!


Miłego tygodnia,

Izabela.